Blog > Komentarze do wpisu
Popołudniowa bateryjka

Przed Wami utwór Johnny Blade, z ostatniego albumu klasycznego składu Black Sabbath. Panowie Iommi, Osbourne, Butler i Ward byli zniechęceni, skłóceni i pogrążeni w alkoholowym ciągu, gdy nagrywali album Never Say Die, uważany za jeden ze słabszych w całej ich dyskografii.

Opiniami krytyków specjalnie się jednak nie sugerujemy. Ważniejsze jest to, co sami potrafimy w muzyce usłyszeć. A słuchając opowieści o Johnym Bladzie słyszymy pomysłowe klawisze gościnnie występującego tu Dona Airey'a, solidny rytm narzucany przez duet Ward-Butler i tradycyjnie wysoką riffową formę mistrza Iommiego. Ten utwór jest kapitalny!!!

Dobrze wiedzieć, że zanim doszedł do zespołu Ronnie James Dio, Ozzy Osbourne zdążył nagrać z kolegami takie cudo:

bgj

sobota, 16 lutego 2013, zielononam

Polecane wpisy